Skip to main content

Polska gospodarka weszła w nowy rok w atmosferze względnej stabilizacji. Dane Głównego Urzędu Statystycznego za rok 2025 wskazują wyraźne uspokojenie wskaźników makroekonomicznych, które bezpośrednio wpływają na portfele gospodarstw domowych. Inflacja na koniec 2025 roku wyhamowała do bezpiecznego poziomu (ok. 2,4 proc.) i mieści się w granicach celach NBP. Fundamentem spokoju pozostaje silny rynek pracy. Niskie bezrobocie, które oscyluje w granicach naturalnych przepływów pracowników oraz systematyczny wzrost wynagrodzeń minimalnych, dają konsumentom solidną bazę finansową. Teoretycznie, rosnąca siła nabywcza pieniądza powinna przekładać się na zakupowy optymizm.

Jednak wskaźniki ufności konsumenckiej, choć znacznie lepsze niż w szczycie kryzysu inflacyjnego, wciąż pozostają w strefie wartości ujemnych. Sugeruje to, że Polacy – mimo obiektywnie lepszej sytuacji – zachowują dużą dozę rezerwy. Doświadczenia ostatnich lat wyrobiły w społeczeństwie nawyk „finansowej czujności”. Ten rozdźwięk między dobrą kondycją gospodarki a ostrożnością w zarządzaniu domowym portfelem stanowi kluczowy kontekst dla zrozumienia strategii, jakie Polacy przyjmują na wypadek ewentualnych sytuacji kryzysowych. Przyglądamy się im w naszym najnowszym raporcie „Polaków portfel własny: ukryte priorytety”.

W pierwszym rozdziale sprawdzamy, po jakie strategie sięgnęliby Polacy w przypadku kryzysu finansowego oraz z jakich dóbr lub usług najtrudniej byłoby im zrezygnować. Pytamy o to, jak duża część społeczeństwa ma przygotowany plan awaryjny na takie sytuacje.

Druga część raportu koncentruje się na konkretnych działaniach naprawczych. Badamy, czy respondenci postawiliby na cięcia kosztów i dokładniejszą kontrolę wydatków, czy może raczej na aktywną próbę zwiększenia przychodów poprzez poszukiwanie dodatkowych źródeł zarobku.

Na koniec, analizujemy dylematy związane z wakacyjnym odpoczynkiem – czy Polacy zrezygnowaliby z wyjazdu czy raczej skrócili go lub wybrali inne miejsce? Analizujemy, jakie wydatki najczęściej zaskakują swoją wysokością, a także które przynoszą największą satysfakcję, nawet jeśli są kosztowne. Czy są takie rzeczy, które badani chcieliby mieć lub kupować częściej, ale powstrzymują ich ograniczenia finansowe lub poczucie, że „szkoda na to pieniędzy”?